30 marca 2012

spring

Wiosna chyba zagubiła się gdzieś, słyszałam że drogi w niektórych miejscach są zasypane.
Drogi do ludzi czasem też się gdzieś gubią i błądzimy w ślepych zakamarkach naszych serc.
Tak niewiele trzeba zrobić, a tak wiele można mieć. Tylko strach może nas ograniczyć,
tylko my sami... Budujemy mury, które są z czasem coraz grubsze i w końcu wydaje nam
się, że coś przegraliśmy. Nie dopuszczajmy do takich sytuacji.



Weekend time. Postanowiłam nie siedzieć biernie, za dużo do nauki się nazbierało.
Pogoda w sam raz na siedzenie w domu, słońce nie kusi żeby gdzieś wyjść, więc
jest to dla mnie odpowiedni moment. Jest to zawsze jakiś plus tego, że nie jest
za ciepło. Czegoś trzeba się trzymać.Nie wiem jak Wy, ale ja jednak
pozostaję przy wiosennych nastrojach. A póki co wracam do swoich gości.
Stąd też te zestawy:






A kiedy wredny los daje w kość,
ciągły pech, mamy dość,
pora by powiedzieć już stop.


XOXO

27 marca 2012

milka, shoes, relax.

Czujecie czasem takie przytłoczenie wieloma sprawami, jakiś natłok nagle spada i przygniata jakby
ważył tonę. Tymczasem to się kłębi jeszcze bardziej i trzeba coś zrobić. Generalnie wolelibyście
poleżeć i odpoczywać lub tylko poleżeć. A tu psikus, bo się nie da. Za dużo się dzieje, może gdyby
człowiek miał więcej wolnego czasu byłby w stanie podołać wszystkiemu co ma zrobić, tyle że
wtedy nic nie musiałby zrobić. Wiem, takie gdybanie.
Więc siedzę teraz z truskawkową milką, kubkiem herbaty i czekam aż wszystko zrobi się samo.
 A tak na serio wezmę się za to za 10 minut, pół godziny, godzinę, dwie... w końcu coś ogarnę.
Więc życzcie mi powodzenia. Miłego dnia


A o to mój ostatni zakup:




XOXO

24 marca 2012

accident?

Pory roku, miesiące, dni tygodnia, godziny.. mijają bezpowrotnie. Nie uciekaj od
nich, bo nie wiesz kiedy będzie ten wyjątkowy dzień. Może w każdym dniu jest coś
wspaniałego, każdy dzień przecież jest inny. Uciekamy od tego co wydaje się nam
nieosiągalne, ale kiedy uciekamy, jesteśmy jeszcze dalej..sami nie dając sobie szansy.

 
Dzisiaj dzięki mnie ludzie w pewnym sklepie mają co opowiadać po godzinach. Otóż wybrałam się
do sklepu X z mamą i wylałam farbę do ścian na podłogę. To mało? Poleciała na nowe buty mamy
no i moje przy okazji też. Od razu poleciałam do łazienki no i usłyszałam wielki komentarz pań
sprzątających- jak można wylać farbę, ona musi za to zapłacić, jejku jak tak można..etc.
A jednak, każdemu może się to zdarzyć. Nie znam ich więc mnie to nie ruszyło, ale miło nie było.
Za to panowie wydali nową farbę bez dodatkowych kosztów.
Poza tym weekend bez większych surprise'ów.
Pytałyście o płaszczyk (orsay), więc mam zdjęcie w takiej o to postaci ;)


 XOXO



22 marca 2012

orange, gold and black.


Za szybko przemykają mi dni, nie wiem kiedy ten świat tak się zmienił. Duszę się w tym
natłoku, czuje że moje miejsce jest gdzie indziej, siedzę w ławce na jakiejś lekcji i wiem, że
nie chce tam być. Nudzi mnie to już, monotonia, godzina ósma, godzina trzynasta.. Patrzę
w kalendarz i nie mogę się nadziwić że jeszcze miesiąc. Nie wiem czego oczekuje później, a raczej
oczekuje za dużo, a może właśnie tyle ile potrzeba. Nie zastanawiam się nad tym na co dzień.
I miss the days when life was simple..

A to outfit z dziś:




 


XOXO

19 marca 2012

.

Znacie to kiedy cały dzień jest taki mega wypełniony? Otóż dzisiaj biegam z jednego
miejsca w drugie, a to dopiero poniedziałek. Początek tygodnia jest great,great, great!
Jeszcze mam jakiegoś powera więc spokojnie mogę się czymś zająć, skoncentrować i
zrobić to co mam zrobić.

Knock you down

Wczorajszy outfit:


 I 2 out-fity które są znakomite na ciepłe dni:

 



17 marca 2012

wonderful


Czasem ktoś robi coś z czym niekoniecznie się zgadzamy albo nie, nie zgadzamy się po prostu.
Niektórzy widzą tylko jedną stronę, a raczej tą którą im wygodniej. Można się wkurzać, denerwować,
myśleć o tym, ale nic to nie daje. Lepiej po prostu olać, kiedy to nie ma większego wpływu
na nasze życie. Chyba, że ktoś lubi psuć sobie humor. A więc od początku. Weekend rozpoczęty
bardzo dobrze,ale.. był jeden mankament.  Poza tym nie sądziłam, że w Cz. może być fajnie, jak
widać może. Spędziłam cały dzień na słońcu, z czego bardzo się ciesze, taka
dawka promieni dostarczyła mi mega energii. Potrzebowałam tego od dłuższego czasu, a więc
niech będzie ciepło <3. Mam w głowie tyle myśli, pomysłów że nie mogę za sobą nadążyć.
Nie wiem co mnie natknęło.. no, a teraz idę piec babeczki.
Never give up, it's such a wonderful life!


 Tak na szybko zrobiony outfit na dziś:


A teraz zestawy: chętnie przyjmę każdy z nich w swojej szafie


  



XOXO

15 marca 2012

belive

Ten świat chyba zwariował. Przez ostatni czas ludzie się zmienili, a może ja również.
Siedzę z kubkiem gorącej herbaty i wzięło mnie na jakieś refleksje. Patrzę przez okno,
pośród ciemności widzę jakieś pojedyncze światła i zastanawiam się czy jest jeszcze ktoś
taki kto będzie potrafił zaświecić swoim wewnętrznym blaskiem, który bez wątpienia zauważę.
Jest ktoś taki, tak myślę, gdzieś daleko, daleko.. Może w innym mieście, kraju albo na innym
kontynencie. Bez wątpienia.

Teraz coś dla Was:




 Piękne, piękne, piękne <3
 XOXO

13 marca 2012

talking to the moon

Zakochałam się w tej piosence
Bruno Mars- Talking to the moon

 
Są takie chwile, że nie wiesz o co ci chodzi, właśnie dlatego się wkurzasz. Na siebie, na
wszystkich. I choć chcesz coś z tym zrobić, nie za bardzo wiesz co. Dzisiaj próbuję się
oszukać, że przecież wszystko jest świetnie. No, bo przecież co może nie być..
Dzisiaj moja teoria optymistyczna podupada. 
To takie dziwne, kiedy druga osoba która jest jak siostra i ma tak samo jak Ty, ciągle
tak samo bez względu na to o co chodzi i nagle przychodzi sms, dzwoni telefon.. wiesz
u mnie... a wtedy zaczynam się śmiać i mówię że u mnie jak zwykle to co u niej. Żeby to
się zdarzyło kilka razy, ale tak jest cały czas. Dziwne, ale już przywykłam do tego.
Tyle mam do zrobienia dzisiaj ajajaj. Żeby tak mi się chciało jak mi się nie chce.

A o to banalne, ale jakże ładne outfity:








XOXO



10 marca 2012

milion słów

Beautiful friday, właśnie tak, idealnie zaczął się weekend. Wczoraj with sisters. Last friday night, co
prawda nie jak w teledysku Katy Perry ale działo się po naszemu. Dzisiaj zamierzam
odpocząć i posiedzieć przed telewizorem. Po prostu muszę nadrobić zaległości.
Wiem, że tracę czas, ale lubię to więc nie mam żadnych wyrzutów, każdemu się w końcu należy
odpoczynek. Rozmyślałam ostatnio co tu zrobić i postawiłam sobie pewne cele, jeśli sama nic nie
zaczniesz robić, to najwyżej komuś innemu spełnią się Twoje marzenia, a Ty będziesz tylko nadal marzyć.
Kurcze, to takie motywujące kiedy wiem, że jestem w stanie coś zrobić,
a krok po kroku zbliżam się do realizacji.
Tylko w jednej sprawie nie potrafię się zebrać, może przez to co się czasem dzieje w naszym życiu,
takie nie za dobre niespodzianki sprawiają, że zrażasz się do czegoś, tak również jest ze mną.
Wczoraj przeglądałam również swoją playlistę i ponownie zakochałam się w pewnej
piosence.
.. Znikam gdzieś, noc i dzień
Zlewa się w jedną całość kiedy nie ma Ciebie
Tonę znów milion słów
Dotyk twój i niczego już nie jestem pewien..

A teraz outfit:



XOXO

8 marca 2012

.


 Ej, ej.
Mógłby być już piątek, najlepiej wakacyjny. Nie mogę się ogarnąć i doczekać jutra.
Kiedy to jutro usiądziemy w trzy i będziemy plotkować ; ) pewnie jak zawsze strasznie się najemy
no, ale nie będę mieć wyrzutów, że tylko ja zajadam takie kaloryczne jedzonko. Friday night.
Uwielbiam piątki, kiedy mogę mieć wszystko gdzieś, odetchnąć od rutyny i w końcu zrobić coś innego. Kiedy każdy dzień jest  taki sam zastanawiam się, ej dlaczego? Choć jak narazie niewiele mogę z tym zrobić. Ale już niedługo. Powoli zaczynam przestawiać się na inny tryb, czasem jestem zbyt
zajęta myśleniem o czymś odległym. Ten czas tak szybko umyka, a ja tkwię w tym samym punkcie
od jakiegoś czasu. powoli pozbywam się barier.
A tak ogólnie na moja myśl dnia to- Szkoda, że dzień kobiet jest raz w roku, każda z nas
powinna czuć się codziennie wyjątkowo cały czas, a nie tylko przez jeden dzień w roku. Poza tym dziękuje za Wasze opinie, na temat zamieszczonych przeze mnie sukienek.



 I swear I’d be a better man.
I’d listen to her
Cause I know how it hurts
When you lose the one you wanted
Cause he’s taken you for granted
And everything you had got destroyed.
XOXO

6 marca 2012

this day.

 Codziennie przeglądam wiele blogów, jedne wciągają mnie bardziej, inne mniej.
O modzie, życiu, muzyce, sobie, gwiazdach, pełne obrazków, kolorów,  czarno-białe, słodkie,
mroczne, mogłabym tak wymieniać bez końca. Jednak każdy jest niepowtarzalny, jedyny w swoim
rodzaju. Mimo podobnej tematyki każdy pisze na swój sposób, nie wiem ile stron bym musiała przejrzeć
żeby stwierdzić, że to nudne. A tak często wrzuca się je do jednego worka- te o modzie, te o urodzie,
ej to jest to samo. Nie prawda, przynajmniej według mnie.
Nie chciałabym żeby ktoś  wrzucał do jednego worka każdą indywidualność, mnie również.
Chyba się zgadzacie? Tak więc każdy blog nie jest jednym z wielu.
Nie wiem do jakiej kategorii miałabym zakwalifikować mój, nie chcę wiedzieć. Po prostu piszę.
 



 A ten kawałek chodzi za mną cały dzień !
What did I do to give us the cue
I'm just confused as I stand here and look at you
From head to feet, all that's not me
Go head, keep the keys, that's not what I need from you
You think that you know, you've made yourself cold,
How could you believe them over me, I'm your girl
You're out of control, how could you let go
Don't you know I'm not attached to materials
 

XOXO




5 marca 2012

I'm back

Come back!No i po weekendzie bez wątpienia należał do udanych. A wasz jak minął?
Poza tym poszukuję sukienki, czekają mnie 2 ważne okazje i już nie mogę się doczekać,
a tu jeszcze trochę czasu..
Za to dzisiaj jestem rozstrojona, z niczym się nie wyrabiam, jedyne co mnie
dobrze nastraja to słoneczko za oknem! Chciałabym gdzieś dzisiaj uciec, najlepiej gdzie jest +30
stopni i plaża, później obejrzeć zachód słońca i nabrać sił na kolejny dzień. Niedługo zacznę odliczać
dni do czegokolwiek fajnego byleby czas szybciej mijał.  Never give up.
A o to sukienki, które ostatnio wpadły mi w oko ; ) Co o nich sądzicie?









Beautiful , beautiful, beautiful !
My new hair colour


XOXO

1 marca 2012

not perfect.

To nie jest idealny dzień. Kiedy myślisz, że jest świetnie okazuje się, że za chwilę spadasz na ziemię.
Twardy lot. Nie podoba mi się to, bo wtedy myślę, że nie dam rady. Nie lubię użalania się,
staram się czymś zająć, bo i tak nie jestem w stanie zmienić tego co było. Mogę tylko nauczyć się
nie popełniać tych samych błędów. Chyba wszystko jest po coś. Tak więc zapewne jutro odzyskam
chęć na zrobienie czegokolwiek.  Widzę na ulicach pustkę, choć ludzi multum..
Cieszę się, że wyjeżdżam na weekend. W końcu nagadam się z kuzynką, a jest co opowiadać.
Kawa i ciacho, pizza, drinki, cokolwiek.



Sun down, friday night, uptown city lights, I like!

A to mój nowy zakup <3.

XOXO